OSP Niemstów

OSP Niemstów post thumbnail image

Rok powstania: 1890
KSRG: Tak
Pojazdy: GBA MERCEDES ATEGO, GBA STAR 266, SLRt RENAULT MASTER

Jednostka liczy 70 strażaków: 63 czynnych – w tym 2 kobiety, 7 honorowych.

Rozkazem Komendanta Głównego PSP w Warszawie w 2008 r. Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Jednostka posiada samochód średni: Star 266 (2005 r.) i Mercedes Atego 1329 (2010 r.), samochód lekki: Renault Master (2011 r.), łódź płaskodenna 6 osobowa, zestaw pompowy HL150 Białogon.

Strażnica posiada 3 stanowiska garażowe, alarmowanie odbywa się za pomocą syreny elektrycznej przez selektywne wywołanie, SMS-y.

Wyposażenie jakim dysponuje jednostka to między innymi: zestaw do ratownictwa drogowego kat II, pompa szlamowa WT 30X, pompa pływająca Niagara, pompa Tohatsu, wentylator oddymiający, agregaty prądotwórcze, aparaty oddechowe, torba PSP  R-1.

Na 63 czynnych członków – 47 posiada przeszkolenie szeregowych OSP – stanowi to  75 % strażaków mogących brać udział w akcjach ratowniczych. Aktualnie 23 strażaków posiada badania lekarskie uprawniające do udziału w akcjach ratowniczych.

Z uwagi na niecentralne położenie miejscowości w gminie – zachodnia jej część, jednostka do akcji ratowniczych wyjeżdża do 50 razy w roku. Każda akcja ratownicza związana jest z udzielaniem potrzebującym pomocy, każda jest inna.

Z pośród akcji ratowniczych na podkreślenie zasługuje ta związana z odśnieżaniem drogi powiatowej „do lip”, w dniu 2 stycznia 2002 r., w której brało udział 24 strażaków i 16 mieszkańców Niemstowa. Do tego celu użyto dmuchawy do słomy oraz ciągnika. Gdy służby drogowe nie dały rady, strażacy i mieszkańcy nie zawiedli.  Akcja ta była przedmiotem zainteresowania TVP i Teleexpresu.

Na podkreślenie zasługuje ofiarność podczas udzielania pomocy mieszkańcom podsandomierskich miejscowości podczas dwukrotnej powodzi w 2010 r., a także mieszkańcom gminy Dębica, Ropczyce, Tarnobrzeg, Gorzyce. Łącznie  na rzecz powodzian w trakcie 7 wyjazdów przepracowano 945 godzin.

Jedną z ciekawszych akcji ratowniczych w 2008 r. było wyciąganie krowy ze studni w miejscowości Ułazów. Pozostałe akcje to m.in.:  gaszenie pożarów, udzielanie pomocy poszkodowanym w wypadach drogowych, usuwanie gniazd os i szerszeni.

Za społeczną działalność na rzecz miejscowości, jednostki, często z narażaniem życia, o każdej porze dnia i nocy, druhowie odznaczani są odznakami Strażak Wzorowy, medalami za zasługi dla pożarnictwa, Złotym Znakiem Związku OSP, oraz państwowymi – krzyżami zasługi.

W jednostce działają: drużyny sportowo-pożarnicze: grupa A – mężczyźni C-kobiet, i MDP.

Jednostka corocznie bierze udział w gminnych zawodach sportowo-pożarniczych  organizowanych przez Zarząd O/M-G ZOSP RP w Cieszanowie oraz KP PSP w Lubaczowie w przypadku zakwalifikowania się do zawodów powiatowych, a także w zawodach wojewódzkich.

Od ponad 30 lat jednostka zajmuj czołowe miejsca w gminnych zawodach. W zawodach na szczeblu powiatu w grupie „A” to miejsca IV – V. W grupie „C” – kobiet od 2006 r. to trzykrotnie II miejsce i raz I miejsce.  W zawodach wojewódzkich w 2014 r. w Lubaczowie – w ćwiczeniu bojowym 12 miejsce na 24 startujące drużyny (nie odbyła się sztafeta z uwagi na ulewny deszcz)  i III miejsce w mustrze. 

W latach 90. ubiegłego wieku istniały Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze dziewcząt i chłopców prowadzone przez dh. Tadeusza Sitarza s. Jana i dh. Janusza Mazurka.

Młodzież z Niemstowa brała i bierze udział w Ogólnopolskim Turnieju Wiedzy Pożarniczej na szczeblu gminnym, zajmując często czołowe miejsca, jak również na szczeblu powiatu i województwa.

Pierwsze zorganizowane inicjatywy zapobiegania pożarom na terenie Niemstowa pojawiły się w I połowie XIX w. Z dokumentów wynika, że w 1833 r. pełniona była we wsi straż nocna. Informacja ta pojawia się także w 1845 r. Jeszcze przed 1854 r. na terenie wsi znajdowały się dwa duże zbiorniki wodne o regularnych kształtach służące jako zapas wody do gaszenia zaistniałego pożaru – istnieją do dziś. Obowiązek taki nakładał patent cesarski.

Czynnikiem mobilizującym powstanie straży pożarnej był także pożar z 1842 r. Był to najdotkliwszy pożar, zapamiętany i przekazywany ustnie z pokolenia na pokolenie. W relacji mieszkańców, swój początek miał w miejscu naprzeciw obecnej remizy i szybko się rozprzestrzeniał północną stroną w kierunku zachodnim. Sprzyjała temu zwarta zabudowa, pokryta strzechą oraz silny wschodni wiatr. Mimo gorliwej postawy wobec żywiołu, pożar gwałtownie rozszerzał się. Pewna kobieta widząc tę bezradność wobec żywiołu i rozprzestrzeniający się pożar w kierunku jej zabudowań zdecydowała się obsypać zabudowania solą poświęconą w dniu św. Agaty. To co dotychczas było wierzeniem stało się faktem, bo właśnie w okolicy tych zabudowań pożar został powstrzymany.

Mieszkańcy na pamiątkę tego tragicznego zdarzenia wymurowali kapliczkę, a w jej wnętrzu umieścili figurę Św. Floriana.

Pierwsza udokumentowana akcja strażaków z Niemstowa z sikawką, miała miejsce w dniu 21 maja 1889 roku w gaszeniu wielkiego pożaru w Cieszanowie, wspólnie ze strażami: lubaczowską, oleszycką i 5 strażami wiejskimi.

Z uwagi na wielokulturowość tych terenów i wspólny cel, jakim była walka z żywiołem, do straży należeli mieszkańcy narodowości polskiej i ukraińskiej. Dotychczas nieznani są inicjatorzy założenia straży, gdyż dokumenty będące w posiadaniu straży podczas wojen zaginęły czy też uległy spaleniu, nie dotarto do nich w archiwach.

Wyposażenie wówczas stanowiła sikawka, węże, wiadra, bosaki, tłumice. Było to typowe wyposażenie na tamte czasy, a strażacy wyjeżdżali wyłącznie do pożarów.

Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie została założona w zaborze austriackim, przetrwała dwie zawieruchy wojenne, okres Polski Ludowej i narodziny III RP.

Wybuch I wojny światowej zahamował rozwój straży. Część strażaków została zmobilizowana do wojska austriackiego, a jej drobny majątek zaginął w trakcie działań wojennych.

Podobne skutki niosła ze sobą II wojna światowa. W tym czasie tereny te należały do Generalnego Gubernatorstwa. Członkowie straży zostali zmobilizowani do wojska, część została wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec, również nie bez znaczenia była działalność ukraińskich nacjonalistów. Działalność straży została ograniczona prawami narzuconymi przez okupanta. Niewielkich rozmiarów drewniana remiza mieszcząca się obok świątyni, w miejscu obecnego przystanku autobusowego została częściowo spalona, spaleniu uległy również dokumenty dotyczące działalności straży. Zachował się natomiast sprzęt gaśniczy.

 W oparciu o powyższe fakty niezbędna była szybka odbudowa struktur strażackich po II wojnie światowej.

Reaktywowanie działalności straży w 1948 r. było konieczne ze względu na specyficzną drewnianą, jeszcze krytą strzechą zabudowę a w związku z tym często wybuchające pożary, również na uwadze było zabezpieczenie resztek pozostałego sprzętu pożarniczego mającego służyć mieszkańcom. W końcowym okresie wojny w ciągu dwóch nocy spaleniu uległo około 80 budynków.

Wykaz 15 członków założycieli OSP po II wojnie światowej:

Tadeusz Kowal (rok ur. 1919), Adolf Wyrwa (1925), Józef Załuski 1928), Jan Mazurek (1924), Edward Kowal s. Michała (1925), Bronisław Nieckarz (1930), Jan Duda (1921), Kazimierz Załuski (1915), Michał Mizyn (1918), Stanisław Cencora 1934), Bronisław Mazurek (1914), Andrzej Nieckarz (1913), Władysław Znak (1919), Tadeusz Cencora (1929), Władysław Duda (1922).

Były to osoby, które widziały potrzebę reaktywowania straży pożarnej w celu niesienia w tamtym czasie zorganizowanej pomocy mieszkańcom podczas pożarów.

W latach powojennych strażacy wyjeżdżali do akcji gaśniczych nie tylko w swojej miejscowości ale i do Oleszyc, Dzikowa, Ułazowa czy też miejscowości na terenie Gminy Cieszanów. Znakiem do wyjazdu była łuna pożaru w nocy, mawiano, że jechało się na „łunę” czy też kłęby dymu w porze dziennej. Nie było dyspozycji, nie było stanowisk kierowania, radiostacji, jedynie ludzki odruch, że trzeba komuś nieść pomoc. I wszystko to sprawnie działało.

Drewniana remiza strażacka wybudowana końcem XIX w. obok Cerkwii w miejscu obecnego przystanku autobusowego składała się z dwóch pomieszczeń: magazynu służącego do przechowywania sprzętu strażackiego i biura gminnego. Na dwa lata przed wojną próbowano podpalić budynek od strony biura gminnego, ale pożar ugaszono. Po II wojnie światowej spaleniu uległo jedno z pomieszczeń, w którym m.in. przechowywana była dokumentacja straży. Sprzęt gaśniczy zachował się. Na wyposażeniu w tym czasie znajdowała się: sikawka ręczna, używana podczas gaszenia pożaru przy ul. Cerkiewnej w Cieszanowie w dniu 21 maja 1889 r., węże ssawne – 5 m, tłoczne – 12 m, trąbka sygnalizacyjna (zachowała się do dziś), drabiny, bosaki, pasy, toporki i hełmy.

Wozakami po wojnie, którzy użyczali swoich koni a później ciągników byli: Władysław Sitarz s. Józefa, Józef Pryma s. Adama, Franciszek Zadworny s. Macieja, Edward Kowal s. Jana, Eryk Mizyn, Adam Zadworny, Marian Mazurek, Józef Gołębiowski, Edward Nowak, Tadeusz Welcz.

W 1949 r. wg archiwalnych dokumentów Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie liczyła 26 członków. W 1963 r. straż otrzymała motopompę M200. W tym czasie (realnego socjalizmu) straże pożarne zostały podporządkowane czynnikowi partyjnemu, próbowano je upolitycznić. Strażaków angażowano do licznych akcji i kampanii społeczno-gospodarczych mających luźny lub żaden związek z działalnością statutową. W okresie stalinizmu, zaczęto coraz bardziej ograniczać działalność ochotniczego strażactwa. Okazało się, że w organizacji nie ma miejsca na działalność społeczną, na odwoływanie się do tradycji i sięganie do sprawdzonych wzorców. Po 1956 r. nastąpiło odejście od bezkrytycznie stosowanych metod.

W 1955 r. na jednej z sesji Gromadzkiej Rady Narodowej w Niemstowie dh Kazimierz Załuski i inni zgłaszali potrzebę budowy nowej remizy z uwagi na bardzo zły stan techniczny remizy drewnianej.

Dopiero w latach 1974-1977 trwała budowa nowej remizy strażackiej, w której udział brali druhowie: Jan Kurdziel, Jan Kowal, Bolesław Nowak, Józef Pachołek, Józef Sitarz s. Józefa, Józef Sitarz s. Władysława, Józef Skiba, Adolf Wyrwa, Adam Zadworny, Franciszek Zadworny, Władysław Zadworny s. Jana oraz nie będący członkami straży Feliks Skiba i Józef Sikora. Drewniana remiza została rozebrana.

Przy OSP zawiązał się w 1972 r. i istniał kilka lat zespół muzyczny w składzie: Józef Kornet – dyrygent, saksofon, Jan Kurdziel – trąbka, Władysław Wyrwa – trąbka, Władysław Kowal – akordeon, Józef Sitarz – perkusja.

Już od 1980 r. strażacy postulowali o przydział samochodu pożarniczego. Otrzymali w zamian sfatygowaną przyczepę rolniczą z Kółka Rolniczego w Nowym Siole, którą sami w nieogrzewanym garażu, w porze zimowej (20 grudnia 1983 r. – 10 maja 1984 r.) przystosowali (skarosowali) do potrzeb ratowniczych. Posiadała przedział dla ludzi, a w tylnej części miejsce na motopompę, węże i sprzęt. Nazwali ją „Maryna”. Od tego czasu przez 15 lat wyjeżdżali do akcji i na zawody sportowo-pożarnicze, podczepiając ją do ciągnika. Dopiero w 1998 r. zakupiony został pierwszy samochód marki „żuk”, skarosowany w Kielcach, którego kierowcą był dh Eugeniusz Jabłoński. W lipcu 2005 r. przekazano go do sąsiedniej Ochotniczej Straży Pożarnej w Folwarkach. W jego miejsce jednostka otrzymała stara 266. Żuk, ponownie wypożyczony brał udział w zwalczaniu skutków powodzi w 2010 r. w Gminie Gorzyce, pod Sandomierzem. Z podziału bojowego został wycofany w czerwcu 2011 r., a następnie skasowany.

W 1997 r. strażacy z Niemstowa i z pozostałych straży pożarnych z terenu Gminy Cieszanów zrzekli się środków finansowych: ekwiwalentu z akcji ratowniczych, nagród za zajęte miejsca w zawodach gminnych i wszelkich innych z przeznaczeniem na zakup ciężkiego samochodu m-ki Jelcz dla OSP w Cieszanowie.

Lata 1990-1994 nie sprzyjały rozwojowi straży pożarnych na terenie Gminy Cieszanów, władze gminy traktowały je jako zło konieczne, drastycznie obcięte zostały środki finansowe a zawody sportowo-pożarnicze odbywały się sporadycznie. Pomimo tego poszczególne straże przetrwały ten okres.

Straż Pożarna jako jedyna organizacja społeczna w Niemstowie odgrywała i odgrywa rolę czynnika inspirującego i organizującego środowisko w zakresie działalności społecznej i kulturalnej. Niemal wszystkie znaczące inwestycje rozpoczynane były z inicjatywy strażaków. Wyróżnili się oni przy budowie: remizy, zbiornika wodnego, wodociągu, gazociągu, sieci kanalizacyjnej, telefonizacji, szkoły. Strażacy są członkami Rady Sołeckiej, Rady Parafialnej. W powojennej historii miejscowości każdy sołtys to strażak.

W dniu 22 lipca 2001 r. strażacy świętowali jubileusz 115-lecia założenia Straży w Niemstowie, połączony z nadaniem Sztandaru, jego poświeceniem i odznaczeniem „Złotym Znakiem Związku OSP”. Sztandar prezesowi jednostki wręczył Wiceprezes Zarządu Głównego dh Janusz Konieczny. Z tej okazji została wydana drukiem monografia pt. „Niemstów – zarys dziejów wsi i ochotniczej straży pożarnej” autorstwa dh. Tadeusza Sitarza  s. Jana i dh. Edwarda Pokrywki.

Z okazji Jubileuszu strażacy wykonali remont kapitalny strażnicy, polegający m.in. na zbiciu i wykonaniu nowego tynku, wieńca, dachu z wieżą, ogrzewania, zaplecza socjalnego, wstawieniu okien.  W 2011 r. obchodzono jubileusz 125 rocznicy powstania jednostki.

Strażacy dysponują dwoma średnimi samochodami gaśniczymi: GBA na podwoziu: Star 266 (2005 r.) i GBA – Mercedes ATEGO 1329 (2010 r.). W 2008 r. zakupiony został lekki samochód gazela (2008 r.) – przekazany do OSP w Chotylubiu, również lekki samochód marki Renault Master (2011 r.) znajduje się na wyposażeniu. Jednostka posiada sprzęt do ratownictwa: technicznego, drogowego, p. powodziowego, na wodach, medycznego, likwidacji miejscowych zagrożeń oraz do gaszenia pożarów.

W 2006 r. powstała Kobieca drużyna pożarnicza, która działa do tej pory i odnosi sukcesy w zawodach na szczeblu gminnym, powiatowym i wojewódzkim.

Rozkazem Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w 2008 r. OSP w Niemstowie została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Również od grudnia tego roku w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej rozpoczęło działalność Centrum Kształcenia w ramach Wioski Internetowej.

Wiosną 2010 roku została nawiązana współpraca z imienniczką – Ochotniczą Strażą Pożarną w Niemstowie Gm. Lubin, koło Wrocławia (w Polsce są tylko dwie miejscowości o nazwie Niemstów). Podpisanie Listu intencyjnego nastąpiło we wrześniu 2010 r. nawiązano też współpracę z Ochotniczą Strażą Pożarną w Niewodnej Gm. Wiśniowa. Jednostki te niejednokrotnie gościły w Niemstowie i odwrotnie.  

Podczas akcji ratowniczych w 2010 r., widząc tragedię powodzian strażacy dwukrotnie zorganizowali zbiórkę darów wśród mieszkańców Niemstowa w postaci: żywności, środków czystości, odzieży dla mieszkańców miejscowości Sokolniki, Gm. Gorzyce, poszkodowanych przez powódź a także ufundowano paczki świąteczne dla 28 przedszkolaków z Sokolnik. Datki pochodziły od mieszkańców Niemstowa, strażacy swój ekwiwalent przeznaczyli na ten cel.

Również w tym roku władze Gminy Cieszanów w większości ze środków unijnych rozbudowały strażnicę, powstały dwa boksy garażowe, zaplecze socjalne, utwardzono plac. Zakupiono nowy średni samochód m-ki mercedes, łódź ratowniczą 6-cio osobową, zestaw pompowy dużej wydajności oraz środki ochrony indywidualnej. Tu też druhowie mieli swój udział.

Strażacy organizowali też zbiórki płodów rolnych dla poszkodowanych przez powódź mieszkańców Gminy Tryńcza i poszkodowanych w wyniku suszy mieszkańców podwarszawskiej gminy.

Na terenie jednostki gościły niejednokrotnie delegacje z 7 państw europejskich – gmin partnerskich, z którymi Gmina Cieszanów współpracuje, jak również TV Rzeszów i Radio Rzeszów.

W siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej odbywały się posiedzenia Zarządów Oddziału Powiatowego i Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP.

Oprócz działań typowo ratowniczych, jednostka z powodzeniem od 2008 r. realizuje projekty na rzecz nie tylko swojej miejscowości, jest wielofunkcyjna, wykazuje wielokierunkową aktywność.

Do tej pory zrealizowano 21 projektów. Realizowano projekty m.in.: edukacyjne skierowane do dzieci i młodzieży, dotyczące ratowania zabytków, nauki tańca, szkolenia rolników, kilka o zasięgu ogólnopolskim. Organizuje się również pikniki dla mieszkańców a także Dni Otwartych Drzwi oraz pokazy sprzętu i umiejętności ratowniczych dla dzieci i młodzieży nie tylko z Niemstowa, a także pożyteczne spędzenie wolnego czasu w strażnicy podczas ferii szkolnych.

W 2012 r. przy Zarządzie Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP w Cieszanowie zawiązał się Klub Honorowych Dawców Krwi „Florian”, wśród założycieli byli druhowie Tadeusz Sitarz s. Jana i Edward Pokrywka.

W 2013 r. zrealizowano projekt dotyczący renowacji zaniedbanej figury Św. Jana Nepomucena znajdującej się w byłym PGR w Niemstowie oraz w trosce o pamięć zmarłych na cholerę w 1915 r. mieszkańców przywrócono godność zapomnianego cmentarza, na którym spoczywa 23 mieszkańców Niemstowa.

Działalność związana z realizacją projektów i pracą straży pożarnej na rzecz społeczności lokalnej została zauważona przez Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej w Warszawie i zamieszczona w ogólnopolskim wydawnictwie.

W 2014 r. po raz pierwszy w historii jednostki ślubowanie na sztandar złożyły 2 druhny, członkinie Kobiecej drużyny pożarniczej, które wyjeżdżają do działań ratowniczych.

Od momentu wejścia w życie ustawy o ochronie przeciwpożarowej druhowie zrzekli się ekwiwalentu za udział w akcjach ratowniczych, przeznaczając go na działalność statutową, zakup sprzętu, wyposażenia strażnicy, budowę ogrodzenia. Wielu z nich oddaje cząstkę siebie, są honorowymi dawcami krwi.

Druhowie pełnili i pełnią funkcje w Oddziałach Związku: Miejsko-Gminnego, Powiatowego i Wojewódzkiego.

W 2000 r. utworzona została 40. osobowa kompania honorowa ze strażaków z  poszczególnych siedmiu straży pożarnych z terenu Gminy Cieszanów. Jej pierwszym dowódcą do 2006 r. został dh Edward Pokrywka.

Prowadzona działalność edukacyjna wśród dzieci i młodzieży sprawia, że  wielu z nich staje się członkami OSP.

Sytuacja ekonomiczna sprawia, że wielu młodych ludzi w poszukiwaniu pracy wyjeżdża za granicę, jest to obecnie problem każdej straży pożarnej. Wracając, nie zrywają kontaktu z jednostką, wykonują badania, kończą kursy i biorą udział w akcjach ratowniczych.

W ciągu ostatnich 30 lat Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie przeszła duże przeobrażenia o charakterze organizacyjnym i technicznym, opierając swą działalność przede wszystkim na społecznikowskiej pasji członków. Ponad dwukrotnie wzrósł stan osobowy, polepszyła się baza lokalowa, nastąpiła całkowita wymiana sprzętu ratowniczego, taboru samochodowego, systemu wywoływania, otoczenia strażnicy. Jest w tym zasługa władz Gminy, ale też do tego co jest dołożyli się sami strażacy, rezygnując z ekwiwalentu za udział w działaniach ratowniczych, przeznaczając go na statutową działalność (m.in. zakup motopompy, selektywnego wywołania, budowę ogrodzenia), a przede wszystkim wykonując społecznie wiele prac. Dużo jest też jeszcze do zrobienia.

Kultywując tradycje strażacy m.in. pełnią straż przy Bożym Grobie, w różnej formie są kontynuatorami idei założycieli tej straży pożarnej. Tradycja jest tym ogniwem, dzięki któremu istnieje ciągłość pokoleniowa w straży.

Wśród strażaków są rolnicy, pracownicy zakładów produkcyjnych, nauczyciele, studenci, urzędnicy. Różnica wieku jest znaczna, ale we wspólnej pracy, służbie nabierają do siebie szacunku i zaufania.

W każdym okresie dziejów straży pożarnej w Niemstowie strażacy mieli i mają świadomość, że przynależność do niej nie dawała i nie daje korzyści materialnych, czy przywilejów. Wstępowali do niej, gdy przekraczali próg dorosłości i pozostawali do chwili, gdy druhowie odprowadzali ich na cmentarz. Obecnie nie brak strażaków z kilkudziesięcioletnim stażem. Daje się zaobserwować ciągłość pokoleniową. Strażakiem był dziadek, strażakiem jest syn, córka, wnuk, wnuczka. 

Na przestrzeni ponad 130 lat istnienia jednostki przez jej szeregi przewinęła się duża liczba ochotników, niekiedy dzisiaj bezimiennych nie szczędzących swoich sił, zdrowia i czasu, dla wspólnego dobra, jakim jest ochotnicza służba dla bliźnich. Wielu z nich w różnym wieku odeszło na Wieczną Wartę do Pana zapisując się złotymi zgłoskami w historii tutejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Na zawsze pozostaną w pamięci, jako wzór bezinteresownego poświęcenia się dla innych ludzi będących w potrzebie.

 Oprac. dh Edward Pokrywka, dh Tadeusz Sitarz s. Jana

Zobacz także:

OSP Ruda RóżanieckaOSP Ruda Różaniecka

Rok powstania: 1931 KSRG: Nie Pojazdy: GCBA JELCZ, GLM VOLKSWANGEN TRANSPORTER Jednostka liczy 36 strażaków w tym 33 czynnych 3 wspierających. Jednostka posiada dwa samochody: GCBA 5/30 (Jelcz), GLM (VW Transporter), strażnica ma jedno stanowisko garażowe, alarmowanie odbywa się ręcznie syreną elektryczną. Wyposażenie jakim dysponuje jednostka to m. in. zestaw

OSP Nowy LubliniecOSP Nowy Lubliniec

Rok powstania: 1948 KSRG: Nie Pojazdy: SLRt PEUGEOT BOXER Jednostka liczy 30 strażaków, w tym 14 czynnych, 6 honorowych i 10 wspierających. W jednostce działają drużyny sportowo – pożarnicze: grupa A – mężczyźni i MDP – chłopcy. Pierwsze zmianki o straży datowane są na 1949 rok, choć według ustnego przekazu

OSP SkolinOSP Skolin

Rok powstania: 1925 KSRG: Nie Pojazdy: ŻUK Jednostka posiada samochód ratowniczy marki Żuk oraz podstawowy sprzęt ratowniczo – gaśniczy oraz podstawowy sprzęt ratowniczy. Ochotnicza Straż Pożarna w Skolinie została założona w 1925 roku przez jej dwóch mieszkańców, ówczesnego sołtysa wsi Bazylego Romankę oraz Jana Kuchtę, który został powołany pierwszym naczelnikiem OSP. Do